Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 938 komentarzy

Moskiewskie ustalenia (?), moskiewskie wrzutki.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Byłem bardzo ciekawy, czy coś się dzisiaj "wydarzy".

I nie pomyliłem się:  wizyta Prokuratora Generalnego Pana Seremeta w Moskwie zaowocowała... dziwnymi informacjami, choć raczej należałoby powiedzieć - wrzutkami. Jedną popisał się rosyjski komitet śledczy, który podał, że trzy osoby. które zginęły podczas "katastrofy" TU154M w dn. 10.04.2010, mogły zostać błędnie zidentyfikowane.

Po co ta "informacja" została podana właśnie teraz?

Drugą, właśnie podawaną przez tvpinfo na tak zwanym "pasku" jest informacja, że dziennikarze tej stacji dowiedzieli się o śmierci jednego z funkcjonariuszy Ministerstwa ds. Nadzwyczajnych FR podczas prac związanych z przemieszczaniem wraku Tupolewa, prawdopodobnie w dn. 13.04.2010 r. Sami się dowiedzieli, czy też ktoś chciał, aby się dowiedzieli? Ponawiam więc już raz zadane pytanie:

Dlaczego  ta "informacja" pojawiła się właśnie teraz, podczas wizyty Pana Seremeta w Moskwie?

Dwie przedziwne informacje, czy też raczej "wrzutki"; logika podpowiada, że nie pojawiły się bez przyczyny.

A co ma do powiedzenia Pan Prokurator Generalny na tę chwilę, po dzisiejszym spotkaniu ze swoimi rosyjskimi kolegami?

1. Uzgodniono wizytę (?) polskich biegłych fonografów(?) w Moskwie dla przeprowadzenia stosownych (?) badań oryginałów rejestratorów - pod koniec maja  2011.

2. Uzyskano pozytywne stanowisko (? - czyli jakie?) komitetu śledczego (rosyjskiego), co do możliwości badań przez polskich biegłych wraku TU154M, które odbędą się w tej samej formule(?), jak czynności biegłych z zakresu fonografii (fonoskopii).

3. Uzgodniono, że polscy prokuratorzy będą mogli ponownie przyjechać do Moskwy, aby ewentualnie (?) uzupełnić materiał dowodowy, uczestnicząc w czynnościach (rosyjskich prokuratorów) wg tej samej formuły, co w lutym 2011 -  przełom lipiec/sierpień 2011.

4. Uzyskano pozytywne stanowisko (?) komitetu śledczego, co do podjęcia działań dotyczączych przewozu szczątków samolotu TU154M do Polski - polscy specjaliści oraz żandarmi na przełomie sierpnia i września2011 przyjadą do Smoleńska, aby rozpocząć w tej sprawie przygotowania.

5. Daty sprowadzenia szczątków nie ustalono - komitet śledczy FR prowadzi jeszcze badania techniczno-lotnicze (?) wraku samolotu, w których będą mogli uczestniczyć polscy biegli (czy tez wedle tej samej formuły?)

6. Uzyskano ze strony kireownictwa komitetu śledczego FR kategoryczne i jednoznaczne oświadczenie, że w interesie Rosji i komitetu śledczego, że wyjaśnienie wszystkich przyczyn tej "katastrofy", niezależnie od tego, czy ewentualna (?) odpowiedzialność jakichś osób będzie związana z tym,  czy też z drugim krajem (???) 

Czy Państwa nie zastanawia ta sekwencja czasowa planowanych przez Prokuraturę działań?Koniec maja, przełom lipca i sierpnia, potem przełom sierpnia i września...

Mnie zastanawia ten kalendarz prac i to bardzo.Zastanawia mnie również formuła pracy polskich prokuratorów i biegłych w Moskwie.

Na czym polega ta formuła pracy / współpracy?

 

Na podstawie konferencji prasowej po spotkaniu prokuratorów, transmitowanej w tvp info ok. 10.25; wytłuszczenia i pytajniki  oraz zdania w nawiasach pochodzą od autora.

KOMENTARZE

  • formuła współpracy
    będzie polegała na tym samym, co dotychczas,jak sądzę...zatem nic się nie zmieni!
  • @HKM
    Zastanawiam się, czy nie została wypracowana jakaś "nowa".
    Przykład pierwszy z brzegu: czy polscy biegli będą badać faktycznie czarne skrzynki, czy też... rosyjskie kopie z nagrań z czarnych skrzynek?
    Jak to "badanie" ma technicznie wyglądać? Odsłuchiwać je będą na rosyjskiej aparaturze?
    No, ale jak rozumiem, te sprawy "techniczne" nie powinny interesować obywateli - wystarczy magiczne słowo "formuła".
    Pozdrawiam
  • Kalendarz zbieżny z kalendarzem wyborczym?
    Jeśli założyć, że kalendarz udostępniania Polsce polskiej własności i objawienie wyników rosyjskiego śledztwa jest zbieżny z kalendarzem wyborczym w Polsce, to może oznaczać chęć wpłynięcia na wyniki wyborów. Pytanie tylko, czy i wtedy kto z Polski wynegocjował tę zbieżność z Rosją?
    Tak, czy inaczej, można się spodziewać jakiejś "rewelacji", tuż przed wyborami, mogącej ten wynik ukształtować po rosyjskiej myśli.

    Jest to czas prezydencji Polski w Unii, może chodzić o jakieś skompromitowanie Polski (nie koniecznie samego rządu). Korzyści krótko- i długoterminowe dla Rosji oczywiste. Chociaż z drugiej strony, czy można Polskę, i ten "polskawy" rząd Donalda Tuska i Waldemara Pawlaka - Platformy Obywatelskiej i PSL - jeszcze bardziej ośmieszyć niz już się sam ośmieszył?
  • @esem
    Zakładam, że kalendarz ten jest zbieżny; mało tego, przypuszczam, w jaki sposób DT i jego ekipa będą chcieli "wykorzystać" Tragedię Smoleńską do swoich celów politycznych - choć cały czas krzyczą, że to PiS chce wykorzystywać Smoleńsk w ten sposób.
    DT może to wykorzystać chociażby tak:
    Przed wyborami wrak zostanie przywieziony do Polski lub wszystko będzie wskazywało na to, że zostanie przywieziony (ponowny manewr podobny do "inwestora z Kataru" dla stoczni); natomiast samo badanie będzie oczywiście już po wyborach (jeśli wrak znajdzie się w Polsce). Co do czarnych skrzynek - tego nie byłbym pewien (ich pojawienia się w Polsce przed wyborami) - prawdopodobnie kryją w sobie zbyt wiele niespodzianek. Mało tego - przywiezienie wraku... opóźni publikację raportu komisji Millera, co jest oczywiste (konieczność przebadania wraku).
    Przyznam jednak, że scenariuszy może być więcej - dziwne dzisiejsze wrzutki z Moskwy być może mają tu niebagatelne znaczenie.
    Co do ośmieszenia rządu - raczej bym stawiał na trzymanie go w pozycji na baczność.
    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej