Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 938 komentarzy

Zajączek rozpoczyna prezencję.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Umiesz czytać? - głos gajowego nie pozostawiał wątpliwości, że jest lekko zaskoczony.

Na pewno lepiej, niż ty piszesz, bulaku jeden - wycedził zajączek. - Tak naprawdę, to nie czytam, tylko liczę przecinki. Ten kretyn cieć palnął na konferencji prasowej, że nie zmienię w raporcie ani przecinka, więc sprawdzam na wszelki wypadek, ile ich jest. Cholerka! Przez ciebie znów się pogubiłem w obliczeniach! - wrzasnął zajączek, waląc pięścią w biurko; szklanka wypełniona soczkiem z trawy podskoczyła, przewróciła się i zielony napój zalał leżący na biurku raport.

Gajowy zaczął się chyłkiem wycofywać w stronę drzwi, ale od razu wiedział, że nie ma żadnych szans.

Chodź no tu, pajacu jeden... - wycharczał zajączek. - Bierz szmatę i wycieraj! No już! Biurko, kretynie, nie papiery! - zajączek zebrał kartki i wyrzucił je do kosza. - Pal licho raport, ten nienawistny tatar zdążył już przedstawić tą swoją białą księgę. Z kim ja pracuję! Muszę chyba pogonić ze stołeczka tego strażnika leśnych spraw wewnętrznych, bo zawalił sprawę. Przecież brat niedźwiedzia dokładnie mu wytłumaczył, co ma napisać ! Mam nadzieję, że leśni politycy zaakceptują wynik raportu bez zbędnych komentarzy. To nad czym tu myśleć? Że brzoza nie w tym miejscu stoi, gdzie powinna? Że wszystko przestało działać piętnaście metrów nad ziemią? Wsadzi się tatara do psychuszki i po zawodach! A resztę zrobią "eksperci" z zaprzyjaźnionych telewizji!

Kaczora próbowałeś, ale ci nie wyszło... - mruknął gajowy, kończąc wycieranie biurka. - Gdzie mam wyrzucić szmatę?

Weż ją do siebie do wsi, przyda ci się kolejna szmata do kolekcji... - roześmiał się zajączek, ale zaraz spoważniał. - Faktycznie, z kaczorem na razie nie wyszło, ale za to dzisiaj właśnie przejeliśmy "Rzecz-Leśną"! Nie będą już mieli gdzie na mnie pyskować, te wstrętne faszystowskie kaczory! No i zaczynamy pere... per.. prezencję! Może uda się ukraść trochę kapuchy sąsiadom, co? Chłe, chłe, chłe! - zarechotał zajączek, któremu wyraźnie wrócił dobry humor. - Ty, ale coś ty se wczoraj na leśniczówce wyświetlał? Co to za jakieś porąbane strzałki?

To symbol naszej prezydencji... - odpowiedzial gajowy, chowając szmatę do kieszeni. - Nie pamiętasz? Sam wybierałeś. To ma być nawiązanie do Solida...

Strzałki? - zajączek przerwał bezceremonialnie gajowemu, bo jak go dłużej słuchał, to zaraz mu palema odbijała. - A nie gała i orliki? No tak, orliki jakiś przewał był, ale już wyciszyłem... Cholerka, dzisiaj miałem pocharatać w gałę, ale pogoda się schrzaniła, jak wszystko zresztą w tym naszym lesie, od kiedy nim rządzę... Fakt, że lemingów w nim cała masa, to przynajmniej kitu zamiast kapuchy można im nawciskać, a i tak go łykają i jeszcze krzyczą że dobry, chociaż im mordy wykręca z obrzydzenia... Dobra, strzałki też mogą być, chociaż... ty... ale czemu akurat ta czerwona strzałka niesie flagę lasu? Co jest do k...y nędzy? Znowu nikt nie pomyślał!? Ja pier... ę! - zajączek zaczął bluzgać, machając gwałtownie rękami. - Nie mogła naszej flagi nieść żółta strzałeczka?

Przecież pogoniłeś skośnookich z budowy duktu adwa... - gajowy bezradnie rozłożył ręce.

No pewnie, że pogoniłem! Kapuchy mi pod stołem nie chciały wypłacać! To chociaż czarna mogła nieść, przynajmniej wilczyca by się ucieszyła... - zajączek zrezygnowany klapnął z powrotem na fotelik. - Dobra, pal licho tę flagę; od dawna zresztą uważam, że nasz las to nienormalność... Ide się dzisiaj rozerwać na koncercik; ma go prowadzić ten pajac, który naszą leśną flagę w gówno wtykał, chłe, chłe, chłe! - zajączek znowu zarechotał i popatrzył na gajowego. - No dobra gajowy, spadaj. Pere... pre... prezencję ci pozwoliłem otworzyć, ale nie zapominaj strażniku żyrandola, że za gwiazdę w naszym lesie to robię tutaj ja! - warknął zajaczek i spojrzał na zegarek. - Idę ogłosić pierwszy sukces prezencji. Nie wiem jeszcze jaki, ale z pewnością już jakiś jest, skoro łajnonet.pl wywalił to na czołówce wiadomości. Oni to mi tak w d..ę włażą, ze nie nadążam już ich wyciągać, chłe, chłe, chłe!

KOMENTARZE

  • "- Gdzie mam wyrzucić szmatę?"
    szmat ci u nas dostatek ale i te dwie przyjmiemy... jakiś nerwowy się zajączek robi... oj nerwowy...
    Pozdrawiam.
    osiwieje całkiem przed końcem prezencji niechybnie...
  • @Avern
    Mam nadzieję, że wzbudzę w nim nerwicę nieustanną ;)
    Już miałem o nim nie pisać, ale zaglądam na onet i co widze na samej górze? Jest już pierwszy sukces prezydencji...
    Szczerze mówiąc, krew mnie zalała.
    Bezczelność tych typków i ich pomocników mendialnych manipulatorów jest wręcz niesłychana.
    Pozdrawiam
  • @ander
    a widziałeś artykuł w którym wmawiają ludziom, że zachodowi Smoleńsk obrzydł i nie wzbudza żadnego zainteresowania w tamtejszych mediach?
    Pozdrawiam.
  • @Avern
    Myślę, że nad tą "problematyką" pracują rosyjskie służby, oni mają odpowienie mozliwości.Wyciszą kogo trzeba, albo dadzą znać zainteresowanemu dziennikarzowi, że może jutro stracić swoją swietnie płatną pracę...
    Artykułu nie czytałem, gdzieś mi umknął; jak możesz, proszę podeślij mi linka, jeśli nie sprawi Ci to kłopotu.
    Pozdrawiam
  • @ander
    http://wiadomosci.wp.pl/gid,13559676,title,Katastrofa-smolenska-znika-z-tych-mediow-czemu,galeria.html

    pozdrawiam
  • @Avern
    Dziękuję za linka.
    Nie wiem, jak to faktycznie wyglądało w środę i czwartek w mediach zachodu, czy rzeczywiście było tak źle.
    Ja bym to wszystko swoją drogą przygotawał inaczej, ale być może jestem dyletantem i nie wiem, jakie są realia medialne za zachodzie i w USA...
    Pozdrawiam
  • Prezyden ci ja
    Mi bardzo spodobała się żółta strzałeczka. Pozdrawiam

    Na deser:

    http://www.youtube.com/watch?v=8hmcvKLWprw&feature=related
  • @Yurko
    Niezłe ;)
    Dzięki

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej