Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 938 komentarzy

300 mld zamiast Smoleńska. Wystarczy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Przez ostatnie cztery lata Polska rozwijała się tak dynamicznie dzięku funduszom unijnym, ale te pieniądze niedługo się skończą. Właśnie zaczynamy batalię o nowy budżet unii, w tym o pieniądze dla Polski na kolejne siedem lat. Chodzi o miliardy..."

Tak zaczyna się jeden ze spotów wyborczych PO. Bardziej zainteresował mnie jednak jego koniec, gdzie możemy usłyszeć, jak premier Donald Tusk zwraca się... no właśnie, do kogo właściwie zwraca się premier Tusk?

"Nasza przyszłość zależy od tego, czy wywalczymy te pieniądze i jak dużo ich wywalczymy. Wszyscy wiemy, że nikt tego za nas nie zrobi."

Zaraz, zaraz...

O czyjej w zasadzie przyszłości mowa? Naszego kraju, czy też może... partii, która teraz rządzi, czyli Platformy Obywatelskiej? Czy premier zwraca się do wszystkich Polaków, czy też może do... funkcjonariuszy i członków swojego partii? "Wszyscy wiemy, że nikt tego za nas nie zrobi". To znaczy... kim konkretnie są ci "wszyscy", którzy wiedzą? Posiadają jakąś tajemną wiedzę, że te pieniądze dla naszego kraju może załatwić tylko premier Tusk i jego "drużyna"?

Bo ja, obserwując przez te ostatnie cztery lata sposób działania tego rządu na wielu polach i w wielu sprawach, dotyczących najważniejszych problemów naszego kraju, wyciągam wnioski, które skutecznie mnie odrzucają od chęci znalezienia się w tym premierowskim worku pod tytułem "wszyscy wiemy".

W kampanii wyborczej temat Tragedii Smoleńskiej niemal nie istnieje. W wykonaniu Platformy Obywatelskiej to nie dziwi, bo jej przywódcy wypowiadają się na ten temat tylko wtedy, kiedy zostają do tego zmuszeni lub chcą zaatakować PiS. Natomiast fakt, że Jarosław Kaczyński podczas kampanii wyborczej podchodzi do tej sprawy w sposób ostrożny i wyważony, wzbudza widoczną konsternację i złość redaktorów w tzw."zaprzyjaźnionych" mediach, jak również funkcjonariuszy PO, którzy wcześniej sądzili, że bardzo łatwo będzie można w tych wyborach przypiąć PiS-owi łatkę partii oszołomskiej i opętanej teoriami spiskowymi.

Nie będę przypominał ich komentarzy, odnoszących się do plakatu wyborczego PiS, na którym znalazły się młode, ładne kandydatki tej partii, które na dodatek mają coś ważnego i mądrego do powiedzenia, o czym wie każdy, kto znalazł chwilkę czasu, aby przeczytać teksty przez nie napisane czy też miał szansę posłuchać relacji z ich wystąpień, co nie wcale jest takie proste w przypadku tzw. "zaprzyjaźnionych" mediów. Reakcja "redaktorów" i funkcjonariuszy PO na ten plakat była, delikatnie mówiąc, nieprzystająca do żadnych cywilizowanych standardów i nie mam zamiaru epatować Państwa omawianiem postępowania szefa młodzieżówki PO czy też niektórych redaktorów prowadzących programy o tematyce wyborczej w tzw. "zaprzyjaźnionych" telewizjach - tak jest, inni niezależni i obiektywni komentatorzy naszej rzeczywistości zrobili to już na tym portalu wcześniej i lepiej.

Kiedy więc w końcu Jarosław Kaczyński zapowiedział konferencję prasową dotyczącą Tragedii Smoleńskiej, premier Donald Tusk nie potrafił ukryć swojej "satysfakcji":

"- Wiedziałem, że nie wytrzyma - powiedział premier Donald Tusk pytany o komentarz do tego, że prezes PiS Jarosław Kaczyński zorganizował konferencję prasową na temat katastrofy smoleńskiej. - Nie jestem specjalistą od tych emocji. W sprawie smoleńskiej mam naprawdę czyste sumienie. Być może ci, którzy nie mają czystego sumienia, mają jakąś nagłą, gwałtowną potrzebę nieustannego wracania do tej kwestii w sensie politycznym - oświadczył Tusk. "

Pomijając słowa o "nie wytrzymywaniu", które uważam, że są co najmniej nie na miejscu wobec osoby, która w tej Tragedii straciła brata, chciałbym zwrócić Państwa uwagę na inny fragment wypowiedzi premiera, dotyczacą "wracania do tej kwestii w sensie politycznym". Jeśli bowiem dobrze rozumiem słowa premiera Donalda Tuska, to uważa on, że sprawa Tragedii Smoleńskiej została już ostatecznie wyjaśniona i zamknięta.

Doprawdy? To po co w takim razie zostali wysłani we wrześniu do Moskwy i Smoleńska polscy prokuratorzy i biegli?

Być może zostali tam wysłaniu z powodu pojawienia się analizy prof. Biniendy, dotyczącej możliwości przecięcia skrzydła Tu154 przez brzozę, która to przez MAK oraz komisję Millera została uznana za ostateczną przyczynę rozbicia się samolotu z polską delegacją udającą się do Katynia, lub też analizę prof. Nowaczyka, dotyczącą niejasności wokół trajektorii lotu tupolewa w ostatnich sekundach przed zetknięciem z tą "pancerną" brzozą?

Jak się bowiem okazało, ani MAK, ani komisja Millera takich badań nie przeprowadziły, co do tej pory jakoś nie przeszkadzało wielu "obiektywnym" komentatorom, tu i ówdzie rozpisujących się czy też ze swadą opowiadających o prostych, nie budzących większych wątpliwości przyczynach Tragedii Smoleńskiej.

Niestety, nie wiemy, czy polscy naukowcy pracujący w USA są powodem tej nagłej "wysyłki" biegłych i prokuratorów, bo "zaprzyjaźnione" media twardo milczą o analizach przygotowanych przez Panów Biniendę i Nowaczyka, choć wcześniej nie marnowały żadnej okazji, aby przy pomocy zapraszanych przez siebie "ekspertów" godzinami omawiać nawet najbardziej idiotyczne i absurdalne wrzutki w tej sprawie...

Słowa premiera Tuska o "nie wytrzymywaniu" oraz sprawę wyjazdu prokuratorów i biegłych do Moskwy I Smoleńska szef PiS skomentował w sposób następujący:

"- Nie musiałem niczego wytrzymywać ani nie wytrzymywać. Nigdy nie mówiliśmy, że nie będziemy mówić o Smoleńsku - tłumaczył były szef rządu. (...) Badanie wraku po osiemnastu już prawie miesiącach nie ma sensu śledczego, ma tylko sens propagandowy. Gdyby sprowadzić wrak do Polski i go zrekonstruować to sytuacja byłaby inna - stwierdził.

Według Kaczyńskiego "jest tylko jeden sposób, żeby sprawa smoleńska została postawiona właściwie". - To zmiana władzy - wyjaśnił dodając, że "obecna władza nie chce tego wyjaśnić". - Kto chce, żeby katastrofa smoleńska została wyjaśniona musi głosować na PiS - stwierdził."

Czy Jarosław Kaczyński się myli? Nie sądzę. Wystarczy tylko sobie przypomnieć, jak strona rosyjska "transportowała" części wraku na miejsce jego składowania obok lotniska Smoleńsk "Północny", co doskonale było pokazane w programie "Misji Specjalnej" Pani Anity Gargas. Niestety, fakt ten umknął uwadze szefowi MSWiA, Jerzemu Millerowi:
 
"(...) Realnym terminem zakończenia prac polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej jest styczeń 2011 r. - powiedział szef MSWiA Jerzy Miller. Dodał, że w dniu tragedii były przygotowane dwa lotniska zapasowe i nic mu nie wiadomo, by wrak był cięty na części. Zdjęcia wskazujące na takie postępowanie Rosjan pokazywano wcześniej w programie "Misja Specjalna" w TVP."
 
Przypomnę również wypowiedź prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta po spotkaniu z szefem Komitetu Śledczego FR, gen. Aleksandrem Bastrykinem, w dn.19.05.2011 r. w Moskwie:
 
" – Na przełomie sierpnia i września do Smoleńska przyjadą polscy specjaliści i żandarmi wojskowi, aby rozpocząć przygotowania do tej olbrzymiej operacji – zapowiedział Seremet."
 
Przełom sierpnia i września jest już za nami. Na jaki inny w takim razie przełom trzeba będzie poczekać?
 
300 miliardów jest wyraźną zachętą do głosowania na PO dla tych funkcjonariuszy, członków i sympatyków tej partii, którzy zaczęli wątpić w sprawność i profesjonalizm ekipy premiera Donalda Tuska. Przekaz jest jasny: jeśli wy mnie nadal będziecie popierać, to ja załatwię wam górę pieniędzy.
 
Czy taka zachęta wystarczy, aby zapomnieć o Tragedii Smoleńskiej?
 
 
 

http://www.npw.gov.pl/491-4a112b267c50b-31182-p_1.htm

http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/kaczynski-odpowiada-premierowi-panstwo-polskie-nie,1,4857201,aktualnosc.html

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,JMiller-nic-mi-nie-wiadomo-by-wrak-byl-ciety-na-czesci,wid,12798764,wiadomosc.html?ticaid=1d196&_ticrsn=5

http://tvp.info/informacje/swiat/eksperci-od-fonoskopii-pojada-do-moskwy/4534658

KOMENTARZE

  • @Ander
    Bo to działa z POślizgiem

    - ekshumacja Z. Wassermanna - będą wyniki, za kilka miesięcy,
    - Tupolewa sprowadzimy - za kilka miesięcy,
    - zrobimy dokumentację fotograficzną - po kilkunastu miesiącach,
    - zbadamy szczątki Tupolewa - po kilkunastu miesiącach, w kilka dni,

    i tak dalej...

    Im mniej dokładnych badań, analiz, symulacji tym mniej dowodów, im bardziej się wszystko rozwleka w czasie tym większe prawdopodobieństwo że ślady ulegną zatarciu.
  • @Pluszak
    Zgadzam się. Dochodzi teraz jeszcze chyba kolejny element - "niepewność" co do wyborów, jeśli PiS wygra, to Putin wykorzysta każdy mozliwy pretekst, abyśmy już nigdy nie zobaczyli wraku ani rejestratorów.

    Pozdrawiam
  • @ander
    Jeśli wygra PiS to zawsze jest "zawór bezpieczeństwa" postaci unieważnienia wyborów. PKW dostało w lipcu odznaczenia, więc będą trzymali "łapy na pulsie" aby wszystko było "ok".
  • @Pluszak
    Niestety, obawiam się, że masz rację :(
  • @oskar20
    "Ci, którzy wyszukują właściwy przycisk pilota albo otwierają właściwą gazetę, dowiadują się, że żyją w bardzo miłym kraju, w którym żyje im się bardzo przyjemnie, a jeśli nawet w tym życiu pojawiają się jakieś nieprzyjemne problemy, to wiadomo, że nasz rząd jakoś sobie z nimi poradzi, bo jest bardzo miły"

    Dziekuję za link do wywiadu z Panem Jarosławem Markiem Rymkiewiczem, cytat powyższy właśnie stamtąd.

    Pozdrawiam
  • @ander - Re: "300 mld zamiast Smoleńska."
    Między obietnicą bułki z masłem i tą że bułką jest szalona różnica.Jak narazie te 300 mld jest wciąż mirażem, Smoleńsk natomiast jest faktem. Czyżby Tusk tej zasadniczej różnicy nie zauważał i nie brał pod uwagę ?
    No, ale... czego można się spodziewać po facecie, którego nawykiem i manią stało się obiecywanie gruszek na wierzbie...
    Pozdrawiam.
  • @contessa
    Myślę, że ten przekaz, 300 mld, ma dokładnie określoną grupę docelową.
    To do nich Tusk kieruje te słowa, to im obiecuje te pieniądze, które im zresztą w jakiejś części na pewno zapewni.
    Przekaz podświadomy jest nieco inny - jak mnie nie poprzecie, to już nie będziecie tyle zarabiać, złote czasy się skończą.
    Tak sobie myślę :)

    Pozdrawiam serdecznie
  • @ander
    "Myślę, że ten przekaz, 300 mld, ma dokładnie określoną grupę docelową."

    Hmmm.... Tusk pewnie liczy, że taki leming sobie pomyśli "Hurra! Tusk załatwi 300 mld, będę miliarderem" i poleci zagłosować na POpaprańców.

    Ja jednak myślę, że wielu jest już na etapie "A po co te 300 mld? To Polska własnych pieniędzy nie ma? Gdzie się podziały ?".

    Obym była prorokiem we własnym kraju :))))))))))

    Pozdrawiam Cię.
  • @contessa
    Bardzo bym chciał, abyś miała rację, serio.
    Aby wielu już się nie złapało na ten idiotyczny haczyk wyprodukowany przez pana obiecanki-cacanki.

    Pozdrawiam
  • @ander
    Jeden obiecywał drugą Japonię (ależ niedojrzałymi byliśmy wyborcami), drugi Irlandię i pieniądze których nie dostaniemy. Po co mają nam je dać skoro potem je i tak zwracamy (pieniądze unijne za PO) na życzenie kanclerzowej? Niepotrzebna fatyga, Pozdrawiam
  • @ander
    co za różnica zobaczymy czy nie? nawet jeśli wina kogoś z Rosji to co pójdziem na Plac Czerwony z szabelkami? szabelkami bo jednostki wojskowe jedna za druga likwiduja
  • @ander
    haha dobre. nie czytałem aż tak... wytrzymałem pierwszy akapit niedorzeczności. prawie jakbym czytał Kafkę albo Schulza. kiedyś ta nazbyt roztargniona swoboda wypowiedzi i radosna twórczość wszystkim wyjdzie bokiem. już wychodzi bokiem bo każdy publikuje cokolwiek, dziennikarz większym autorytetem niż rodzic a "politycy" pokroju Migalskiego przez kabelek intenretowy walczą z system i niesprawiedliwością.
  • @ander
    największy interes w tym mają przedsiębiorcy i organizacje rządowe. nawet nie zdajesz sobie sprawy ile jest instytucji czekających z rozdziawioną japą na pieniądze z UE. nauczyli się kasę za wniosek obracać z zyskiem to teraz pracować się nie da. firmy mają podobnie. PO zabrało Fundusz Pracy (staże, prace interwencyjne itd.) to teraz każdy będzie chciał jakiś sprzęcik za wniosek w zamian za naklejkę na nim. gospodarka liczy na to. sporo firm tonie w długach bo kupili sprzęt na budowy związane z euro2012 na kredyt a zleceń aż tyle nie ma lub nie są tak lukratywne.
  • @contessa
    po co? Polacy to mitomani. jaramy się małymi sukcesami lub sukcesami innych. jaramy się jaraniem i wychodzi na to że podniecamy się tym, że ktoś ma od nas lepiej a samemu nic nie robiąc w kierunku dobrobytu. żyjemy na pokaz i chcemy być przez pryzmat pokazu dobrze odbierani w jakiejś tam społeczności. znam przypadki ludzi co kupili dosłownie zabawki od innego kolesia tworząc otoczkę "nie mów ile zapłaciłem" sprzedwca mówi: "on zapłacił z was wszystkich najwięcej i kupił najdroższy i najlepszy sprzęt" prawda szeptem wychodzi i okazuje się, że np. kupujący przepłacił 60% tego jakby poszedł gdzie indziej. otoczka była, powierzchownie jest kozakiem z drogą rzeczą a życiowo frajerem tylko nikt mu tego nie powie w oczy. w imię dobrych na przyszłość interesów. i mamy gotowy mechanizm jak z zakupem gazu. świadomie przepłacamy by się pokazać i być traktowanym na poziomie. king for a one day fool for a lifetime.
  • @ander
    to czemu wygrali? rozumiem, że brak głosu jest również oznaką sprzeciwu co do obecnych partii ale jednak to oni będą za sterami znowu. za 4 lata ludzie zapomną o Smoleńsku jak o JPII. przykład: w dniu śmierci papieża był mecz. żałoba mecz przerwany pojednanie kibiców. wystraczył tydzień by po żałobie mecz odbył się na nowo. bardziej waleczni kibice roz......li prawie że cały stadion. tak to idzie. Polacy zapominają jak Niemcy nas traktują dopóki płacą w euro, czy też to że PO obiecała podatek liniowy 19%, albo że specjalnie medialnie nagłaśniała ustawy które z góry wiadomo by nie przeszły a później w tv PO mówi "my chcieliśmy to oni nie chcieli". Polacy nie czytają dzienników ustaw. a po c..j? i w takich sytuacjach jednoczą się z poszkodowanym premierem w bUlu i nadzieJI. tylko nagłówki z gazet gdzieś podłapane gdzieś świtają.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej