Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 938 komentarzy

"Z mocy bezprawia" a Niepodległość.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jutro Święto Niepodległości. Dla jednych ważne, dla innych jest przejawem patriotyzmu, który "nie ma żadnego uzasadnienia moralnego".

Jedni manifestują tego dnia swoje przywiązanie do wartości, bez których nie wyobrażają sobie istnienia normalnego, nowoczesnego Państwa, inni demonstrują swoją nienawiść.

Zbigniew Herbert napisał kiedyś tak:

"Zbyt stary żeby nosić broń i walczyć jak inni - 

wyznaczono mi z łaski poślednią rolę kronikarza

zapisuję - nie wiadomo dla kogo - dzieje oblężenia

mam być dokładny lecz nie wiem kiedy zaczął się najazd

przed dwustu laty w grudniu wrześniu może wczoraj o świcie

wszyscy chorują tutaj na zanik poczucia czasu

pozostało nam tylko miejsce przywiązanie do miejsca

jeszcze dzierżymy ruiny światyń widma ogrodów i domów

jesli stracimy ruiny nie pozostanie nic"

To początek jego wiersza "Raport z oblężonego Miasta." Kiedy do niego powracam i dochodzę do miejsca "...nie wiem kiedy zaczął się najazd przed dwustu laty w grudniu wrześniu..." , od razu przychodzi mi do głowy kwiecień zeszłego roku. I natychmiast pojawia się drugi obraz - sołdata, wybijającego okno we wraku TU154M, a następnie jego uniesiony do góry kciuk...

Święto Niepodległości i patriotyzm to słowa sobie bliskie, choć są tacy w Polsce, którzy chcieliby je rozdzielić. Nadać nowe znaczenia. Czasem ośmieszyć lub wyszydzić. Na nowo zdefiniować. Czy im się to uda? Nie wiem. W każdym razie próbują, i to próbują od lat:

"Patriotyzm nie ma żadnego uzasadnienia moralnego - jest zbędnym reliktem przeszłości, pozostałością po dawno zapomnianych sposobach życia. A przedkładanie interesów obywateli państwa, w którym akurat żyjemy, ponad interes pozostałych ludzi jest poważnym występkiem moralnym."

"Z bezstronnego punktu widzenia, który charakteryzuje myślenie moralne, patriotyczne uniesienia i przedkładanie zobowiązań wobec jednych ludzi nad zobowiązania wobec innych tylko dlatego, że akurat żyją na niewłaściwym skrawku ziemi, są jak rasizm."

To fragmenty artykułu z Gazety Wyborczej z sierpnia 2007 r., opisujący paradę wojskową z okazji Święta Wojska Polskiego, w której wziął udział Śp. Prezydent Lech Kaczyński.

Teraz mamy rok 2011. Zaczyna się piąty rok rządów partii, która w nazwie ma słow "obywatelska". Czy obywatel to patriota, który powinien brać udział w Święcie Niepodległości?

To jest również rok, w którym ukazała się książka Wojciecha Sumlińskiego "Z mocy bezprawia". Nie jest to książka historyczna, choć opowiada historie. Opowiada o sprawach, które powodują, że po plecach przebiega zimny dreszcz. Te historie wydarzyły się niedawno, kiedy w Polsce rządziła już partia ze słowem "obywatelska" w nazwie, choć korzenie tych historii sięgają czasów mrocznego PRL-u. Ta książka to opowieść "o podłości i wielkości, o ludziach małych, którzy przy pierwszym podmuchu skrzydeł tragedii odsunęli się w cień - zupełnie tak, jakbyśmy nie spotkali się nigdy wcześniej, zupełnie tak, jakbyśmy się nigdy nie znali - i o ludziach, którzy zaufali i zawierzyli do końca." Ta książka to opowieść o Polsce dzisiejszej - tu i teraz.

"Czy moja opowieść może coś zmienić?" - pyta autor książki "Z mocy bezprawia".

"oblężenie trwa długo wrogowie muszą się zmieniać nic ich nie łączy poza pragnieniem zagłady" - odpowiada poeta...

 

W notce wykorzystano fragmenty wiersza Zbigniewa Herberta "Raport z oblężonego Miasta", zacytowano fragmenty artykułu z Gazety Wyborczej "Patriotyzm jest jak rasizm" (http://wyborcza.pl/1,76842,4393674.html) oraz użyto słów Wojciecha Sumlińskiego ze Wstępu do jego książki "Z mocy bezprawia".

KOMENTARZE

  • Hmmm...
    "A przedkładanie interesów obywateli państwa, w którym akurat żyjemy, ponad interes pozostałych ludzi jest poważnym występkiem moralnym."

    Wynika z tego, że np. Putin dbający o interesy Rosji ma właściwie na uwadze dobro plemion Timbuctu... Ciekawa filozofia.
    Wynika z tego też, że walcząca o interesy Niemiec Angela jest... zwykłą suką. Ciekawe co na takie argumenty odpowiedziałby ałłłłłtor cytowanego za GW artykułu, który albo jest niewyobrażalnie głupi albo jest zwyczajnym skurwysynem. Bo, że jest wazeliniarzem to oczywista oczywistość.
    Już nie mogę patrzeć jak się ludzie skurwiają byle tylko przypodobać się władzy. Wiem, że to ich sposób na życie ale...

    Pozdrawiam.
  • @contessa
    Kiedy natknąłem się na ten artykuł w GW, myślałem, że śnię.
    Jest tam więcej takich "perełek" intelektu.
    Ale to tylko część "sprawy".
    Artykuł był ilustrowany zdjęciem Śp. Lecha Kaczyńskiego. Nie zacytowałem słów z artykułu, które wyraźnie odnosiły się do niego - bo uważam, że są wyjątkowo podłe, nawet jak na tę gazetę.
    To był jeden z tych artykułów, który budował tę kampanię najpierw niechęci, a potem wręcz nienawiści do Prezydenta.
    Dzisiaj związani z tą gazetą ludzie próbują zniszczyć dotychczasowe znaczenia słów niepodległość, patriotyzm, prawda - w podobny sposób, jak zostało to zrobione w tym artykule.
    Świetnie to ujęłaś tym przykładem z Putinem.

    Pozdrawiam serdecznie
  • @ander
    Słowa Herberta to intelektualna latarnia morska dla otępionych medialnie ludzi.
    Pozdrawiam.
  • @Avern
    Pamiętam, jak w "podziemiu" dostałem do ręki jeszcze pachnący świeżą farbą drukarską "Raport z oblężonego Miasta"...

    Było to niezwykłe przeżycie. I niezwykła była moc tych jego słów...

    Pozdrawiam, Avernie
  • @ander
    Przyznam się, że musiałam przeczytać wspomniany pasaż kilka razy i dać sobie kilka chwil na jego przemyślenie bo myślałam, że oczy i rozum mnie mylą. W końcu stwierdziłam, że szkoda czasu na analizę podobnych rzygów intelektu i że racjonalniej będzie powołać się na najbliższych sąsiadów, tak umiłowanych przez naszego płemieła. Jak by nie patrzeć to Putin i Angela mają przecież swoje dobre strony. Szkoda tylko, że zapatrzeni w nich i ich małpujący polscy politycy nie czerpią z ich mądrości tego co dobre...
    Dobrego dnia.
  • @Avern
    Gdy jest mi źle, smutno i w ogóle "dziko", pukam do pana Cogito i za chwilę jestem i w pionie, i wiem jak wyjść z labiryntu.
    Pozdrawiam.
  • @contessa
    "Szkoda tylko, że zapatrzeni w nich i ich małpujący polscy politycy nie czerpią z ich mądrości tego co dobre..."

    No właśnie. Z tego należy wyciągnąć wnioski, a nie są one za miłe...

    Pozdrawiam i również miłego dnia, mam nadzieję, że mimo wszystko będzie piękny :)
  • @ander
    Dziękuję za ostatni komentarz, ale pozwól, że jeszcze raz wrócę do tamtego cytatu:

    ""A przedkładanie interesów obywateli państwa, w którym akurat żyjemy, ponad interes pozostałych ludzi jest poważnym występkiem moralnym."

    Ja bym to wysłała(+ oczywiście kopia dla Tuska) Angeli i Władowi, szefom rządów państw unijnych, by się dowiedzieli jak - wg kwiatu polskiego dziennikarstwa - niemoralnego występku się dopuszczają przedkładając interesy obywateli państwa, w którym akurat żyją, ponad interesy pozostałych ludzi.
    Powinni brać przykład z naszego płemieła - u niego interes pozostałych jest priorytetem priorytetów co świadczy o wyjątkowym morale tego polskiego hmmmm.... męża stanu ? Chyba się płemieł nie obrazi jeśli w tym kontekście tak go będę atentować.
    Qooooooźwa !!!

    Ale by były jaja!

    Chyba napiszę o tym coś w najbliższych dniach jeśli czas mi pozwoli.
    Pozdrawiam.

    PS. Nazwisko tego gryzipiórki z gazowni jest tajemnicą?
  • @contessa
    Napisz koniecznie! :)

    Nazwisko redaktora, który popełnił tekst nie jest tajemnicą, nie lubię po prostu robić takim osobnikom, jak autor tego "dziełka", reklamy. Napisał to niejaki Tomasz Żuradzki. Link do dziełka jest pokazany na dole mojej notki. Jest w tym tekście więcej fragmentów, które byłyby śmieszne, gdyby nie to, że są pisane na poważnie.

    Pozdrawiam
    PS Właśnie oglądam festiwal manipulacji zaprzyjaźnionej telewizji.
    Byłem pewien, że taki będzie przekaz - i taki jest.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej