Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 938 komentarzy

Rosyjska piosenka o kanciarzach i złodziejach.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy Państwo wiecie, co to jest Partia Żulików i Worów (Партия Жуликов и Воров), czyli Partia Kanciarzy i Złodziei?

Taką nazwę dla partii Jedna Rosja (Единая Россия), której najbardziej rozpoznawalnym przedstawicielem jest Władymir Putin, rozpropagował znany rosyjski bloger, Aleksiej Navalny.

Z czego znany?

Przede wszystkim z walki z rosyjską korupcją, ale również z akcji mobilizowania rosyjskiego społeczeństwa do walki przeciwko oszustwom wyborczym oraz o wolne i uczciwe wybory prezydenckie, które odbędą się w marcu tego roku w Rosji - między innymi także przy wykorzystaniu możliwości, jakie niesie ze sobą Internet.

A jakie możliwości daje Internet? Na przykład możliwości... wokalne :)

Poniżej przedstawię Państwu "próbkę" takich możliwości w wykonaniu właśnie Aleksieja Navalnego. Powody, dla których to czynię, wydają się być jasne, ale jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, to wystarczy, jak sobie przypomni postępowanie rządu Platformy Obywatelskiej chociażby w sprawie ACTA - choć w zasadzie nie musi sobie tego przypominać, bo to przecież dzieje się naszych oczach, tu i teraz, nieprawdaż?

Życzę miłego słuchania :)

Blog Aleksieja Navalnego: http://navalny.livejournal.com/

KOMENTARZE

  • "przy wykorzystaniu możliwości, jakie niesie ze sobą Internet."
    sytuacja się rozwija w miarę upływu czasu... ciekawe kto go chroni.
    Pozdrawiam.
  • @Avern 20:30:31
    Myślę, że on sam się zastanawia :)
    No, ale miło posłuchać "Putin - wor!", prawda?
    A tak przy okazji - mam nadzieję, że ktoś tego typu pomysł na "piosenkę" wykorzysta.
    Ktoś od nas, oczywiście.

    Pozdrawiam
  • @
    Fajnie.
    Ale kto za nim stoi? W tej grze nie ma przypadków, albo się ginie.
  • @KOSSOBOR 00:22:54
    Ja tego nie wiem - być może to jakiś kolejny projekt którejś z rosyjskich służb, choć skala, w jakiej prowadzi swoje działania, moim zdaniem, musi wpłynąć na sposób postrzegania Rosji przez dość znaczną część społeczeństwa - i to być może nieodwracalnie.
    O Navalnym piszę już od jakiegoś czasu i będę pisał dalej - sam jestem ciekawy, co wyniknie z tego ruchu, który ewidentnie udało mu się stworzyć wokół siebie w oparciu o jego działania antykorupcjne.

    Pozdrawiam
  • "... to jakiś kolejny projekt którejś z rosyjskich"
    Dokładnie o tym czytałam.

    Navalny to marionetka.
    Ten sam schemat który był testowany u nas .
    Pierwowzorem jest Wałęsa .
    Navalny szermuje dokładnie tymi samymi hasłami /z siekierką wybiera się na Kreml:))
    skąd my to znamy?/
    Sztucznie wykreowana opozycja .
    Putin się zużył i trzeba go wymienić i to jest cała prawda o tym bohaterze.

    Władzy raz zdobytej nie oddają nigdy.

    Służby wykorzystują nastroje społeczne i neutralizują je przez lokowanie i promowanie
    kolejnych koni trojańskich w szeregach
    masowych ruchów czy partii opozycyjnych.

    W Polsce dobrym przykładem z ostatnich dni
    jest Palikot który został stworzony dokładnie do wykonania tego samego zadania.
    Jego próba podłączenia się pod ruch sprzeciwu wobec Acta to potwierdza.
    Przed nim był Lepper ,który niestety /dla niego samego bo nie dla nas:)) /chciał się wymknąć spod kontroli .
    Służby uznały że należy go już wyautować z czym nie chciał się pogodzić.
    Jak skończył wszyscy wiemy.
    To samo z Navalnym
    Do momentu kiedy będzie realizował
    wytyczne będzie miał wsparcie.
    Żadna normalna opozycja w Rosji/podobnie jak w Polsce/ nie ma żadnych szans na zaistnienie.
    Nasz okrągłostołowy porządek też pozwala na istnienie opozycji tyle tylko że jest ona
    tolerowana do momentu kiedy nie przekroczy
    magicznego progu 25% poparcia ,które nie pozwala tak naprawdę na realne sprawowanie władzy .
    Koncesjonowana fasadowa wolność to jest wszystko na co nam i Rosjanom
    służby pozwalają.
    Żyjemy w Matrix-ie.
  • @inka1 02:23:21
    "Ten sam schemat który był testowany u nas ."

    Nie wykluczam tego - wręcz przeciwnie, na blogu amelka222 na salonie sporo na ten temat dyskutowaliśmy (amelka222 pisze bardzo ciekawe teksty nt Rosji, Tragedii Smoleńskiej, Cerkwii itp.)

    Nie przeszkadza to jednak, aby się temu przyglądać, co czynię od jakiegoś czasu.

    "Żadna normalna opozycja w Rosji/podobnie jak w Polsce/ nie ma żadnych szans na zaistnienie."

    Rosja nie jest krajem, który łatwo opisać - być może rzeczywiście tak, jest, choć nie brakuje tam ludzi odważnych, którzy chcą go zmienić.
    Czy mają szansę?
    Nie mam pojęcia.
    Czy w takim razie ten "atak" na Putina z wielu stron jest tylko grą interesów/służb/grup wpływu?
    Ale... czy Putin, który zasmakował we władzy, jest rzeczywiście w tej chwili pozbawiony mozliwości działania?
    Nie byłbym taki pewien, czy jednak nie powiedział "gram dalej" - o czym zresztą pisałem w jednej z poprzednich notek - zaczął wykonywać konkretne ruchy, aby wygrać wybory i nie dac się wyrzucić z siodła.
    A Navalny?
    Navalny atakuje nie tylko Putina, ale całą Jedną Rosję.
    Czy to o czymś swiadczy?
    Temat na dłuższą analizę :)
    Pozdrawiam
  • @ander 00:56:16
    Poniżej Inka wszystko już powiedziała...

    Pozdrawiam również :)
  • @inka1 02:23:21
    100/100!!!

    Dodam tylko, że i "opozycja" to ci sami...
  • @KOSSOBOR 11:01:26
    Ja wcale tego nie wykluczam, co zresztą napisałem w komentarzu do wypowiedzi Inki.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej