Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 938 komentarzy

Profesjonaliści z PO.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W 2007 r., podczas zaprzysiężenia swojego rządu w Pałacu Prezydenckim, premier Donald Tusk stwierdził, że ministrowie jego gabinetu to ludzie "dobrze przygotowani do pracy i przyzwoici".

Zapowiedział również, że jego rząd zajmie się "tym, co dla Polaków najważniejsze", czyli - jak wymienił - sprawami zdrowia, płac, spokoju i bezpieczeństwa. (1)

Wśród tych "dobrze przygotowanych do pracy" był między innymi pan Cezary Grabarczyk, który został ministrem infrastruktury. Jednym z jego priorytetów była, jak wiadomo, budowa autostrad, o których to budowie w następujący sposób wypowiedział się w kwietniu 2009 r.:

"Odcinki autostrad A2 i A4 będą gotowe przed Euro 2012 - zapewnił minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Chodzi o odcinki autostrad A2 - Stryków-Konotopa (94 km) oraz A4 Tarnów-Rzeszów (67 km) i Jarosław-Korczowa (47 km). Minister odniósł się do środowego artykułu w "Dzienniku", w którym napisano, że "rządowi już nie chodzi o autostrady na Euro 2012, ale po prostu o przejezdność". "Zamiast porządnych dróg przygotuje na mistrzostwa Europy zalane asfaltem trasy prowadzące przez rozgrzebane place budów" - napisał "Dziennik".

"Zasugerowano w artykule, że na Euro 2012 kierowcy nie pojadą pełnowartościowymi autostradami. Dementujemy tę informację" -powiedział na konferencji prasowej Grabarczyk. " (2)

Minister Grabarczyk zdementował więc informacje prasowe i nadal nadzorował budowę autostrad, a premier Donald Tusk nadal rządził wraz z zespołem swoich dobrze przygotowanych do pracy i przyzwoitych ministrów, wśród których był również nadal pan Grabarczyk - aż do 2011 r., kiedy to PO wygrała kolejne wybory i Donald Tusk wziął się za tworzenie nowego rządu.

Minister Grabarczyk jednak się w nim nie znalazł, a ministerstwo infrastruktury w jego miejsce objął pan Sławomir Nowak. Nie minęło wiele czasu i nowy pan minister na początku 2012 r. zdementował... dementi pana Grabarczyka z 2009 r.:

"Kluczowe odcinki autostrad A1 i A4 nie będą gotowe na Euro 2012 - przypomniał w czwartek minister transportu Sławomir Nowak. Minister wyraził ubolewanie z tego powodu i zapewnił, że resort dokłada wszelkich starań, by A2 była przejezdna na mistrzostwa.

- Dzisiaj przyznaję i boleję nad tym faktem i też mogę przeprosić, że odcinki A1 i A4 nie będą gotowe na Euro 2012 - powiedział Nowak na konferencji prasowej. Przypomniał, że kłopot z dotrzymaniem terminów może być także na A2 między Strykowem a Konotopą. Problemy dotyczą jednego z odcinków tej drogi - fragmentu C. Jak zaznaczył Nowak, z powodu silnego mrozu nie są prowadzone tam prace budowlane, jedynie porządkowe. Drogowcy mają powrócić na plac, gdy przestanie być mroźno. (...) Pod koniec listopada już powiedziałem, że najprawdopodobniej nie będzie przejezdności na A1 i A4 - opóźnienia są tam największe - powiedział Nowak. Podkreślił, że budowę dróg utrudniły ubiegłoroczne powodzie i podtopienia. " (3)
 
Ach, te powodzie...
 
Na nieszczęście, nie tak dawno temu się dowiedzieliśmy, że te nowe, nie oddane jeszcze do użytku fragmenty autostrad, popękały. No cóż, takie rzeczy się zdarzają - można by skomentować, gdyby nie to, że już w marcu 2011 r. specjaliści alarmowali, że budowane drogi mogą popękać:
 
"Konsorcjum Eurovia Polska SA już w marcu zeszłego roku pisało do ministra Cezarego Grabarczyka i GDDKiA, że na ponad tysiącu kilometrów autostrad może dojść do spękań termicznych w dużej skali, bo przy ich budowie stosuje się niewłaściwe materiały. "(4)
 
Innego zdania była jednak GDDKiA, która stwierdziła, że to niechlujstwo wykonawców, a nie kwestia użycia złych materiałów do budowy autostrad.
 
Tak czy owak, odpowiedzialnym za nadzór nad budową autostrad był w tamtym czasie minister Grabarczyk - a budowa autostrad, przypominam, była jednym z kluczowych punktów programu Platformy Obywatelskiej. W swoim expose w 2007 r. premier Donald Tusk mówił o tym programie tak:
 
"Chcemy wykorzystać wiedzę i doświadczenie menedżerów. Menedżerów, którzy potrafią w dużo większym niż dotychczas stopniu, wykorzystać środki unijne na budowę dróg w Polsce. Wiemy wszyscy, że tych środków jest więcej niż dotychczas potrafiliśmy spożytkować. A więc wszystko zależy od nas. Od klasy i fachowości ludzi, którzy za to zarządzanie wezmą się z większą energią i z większą kompetencją niż dotychczas." (5)
 
Jak rozumiem, minister Cezary Grabarczyk był właśnie jednym z takich pełnych energii fachowców, skoro przepracował w rządzie Donalda Tuska całe cztery lata. I to wszystko można by jeszcze jakość znieść, bo przy wielu inwestycjach zdarzają się przecież mniejsze czy większe problemy, ale w sierpniu 2011 r., kiedy PiS próbowało, nieskutecznie zresztą, odwołać ministra Grabarczyka z fotela ministra, premier Tusk ripostował opozycji, że potrafi tylko gadać, a nie budować:
 
"Saldo ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka jest pozytywne - przekonywał w poniedziałek w Sejmie premier Donald Tusk w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności dla tego ministra. Szef rządu tłumaczył, że wiele opóźnień w dziedzinie infrastruktury wynika z niekompetencji poprzednich rządów." (6)
 
Czy teraz, w marcu 2012 r., stojąc obok ministra Nowaka, po ponad 1500 dniach swoich rządów, również by powiedział, że opóźnienia w budowie autostrad są wynikiem niekompetencji poprzedniego rządu?
 
 
Materiały źródłowe:

(1) http://wiadomosci.wp.pl/title,Rzad-Donalda-Tuska-zaprzysiezony,wid,9400594,wiadomosc.html?ticaid=1e188&_ticrsn=5

(2) http://www.wprost.pl/ar/159334/Grabarczyk-autostrady-beda-na-Euro/

(3) http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/503991,minister-slawomir-nowak-autostrada-a1-nie-bedzie-gotowa-na,id,t.html

(4) http://niezalezna.pl/24692-specjalisci-alarmowali-ze-drogi-beda-pekaly

(5) http://www.rp.pl/artykul/71439.html?p=8

(6) http://www.bankier.pl/wiadomosc/Tusk-Aby-cos-zbudowac-trzeba-zbudowac-a-nie-gadac-2397139.html

KOMENTARZE

  • Profesjonalnie PO to tylko spieprza !
    Jeszcze było takie coś o kiepskiej baletnicy i rąbka spódnicy, do którego dołożę fraszkę :

    Kozia dupa zawszeć lepszym trąbonistą
    aniżeli platfons profesjonalistą !

    Przypomnę też pewien wpis z końca sierpnia, który wg mnie ma ścisły związek z pękaniem nawierzchni :

    http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/25319,autostrade-na-podkarpaciu-buduje-sie-z-gliny-i-blota

    "Profesjonalista" Grabarczyk nie poniósł konsekwencji, kolejny "profesjonalista" Nowak dziś wije się jak piskorz. Ciekawe czy nie pluje sobie w brodę, że chlapnął kiedyś coś o Tusku jako Mojżeszu, który jest ale "mojżesz"... W gwarze marynarskiej to osoba przynosząca statkowi same nieszczęścia.

    Pozdrawiam.
    :):)
  • @contessa 13:40:25
    Minister Nowak oprócz przepraszania za sp.... e autostrady, na razie bierze udział w ćwiczeniach przygotowawczych do EURO2012 - m.in. trenuje sytuacje zagrożeń w transporcie lądowym:

    "7 marca, w dniu kończącym ćwiczenie, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych odbyła się dyskusja panelowa, w której, jako obserwatorzy, wzięli udział m.in. Minister Spraw Wewnętrznych – Jacek Cichocki, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – Sławomir Nowak (...)"

    http://rcb.gov.pl/?p=2271#more-2271

    Tak myśląc o tym Mojżeszu, to zastanawiam się, czy minister nie jest jakimś prorokiem, skoro już się spodziewa, co się (delikatnie mówiąc) zepsuje podczas mistrzostw...

    Pozdrawiam
  • @ander 18:11:48
    Min. Nowak to taki sam pajac jak jego pryncypał. A ćwiczenia... no cóż, gdybym miała za uszami tyle co oni to też bym się bała i bym ćwiczyła pod przykrywką np. jak uniknąć wilgoci w Dyngusa. Tyle, że za własne pieniądze. Oni zaś ćwiczą pały na Polaków za tychże Polaków pieniądze. I kiep ten co tego nie widzi...
    Pozdrawiam.
  • @contessa 23:55:41
    "...jak uniknąć wilgoci w Dyngusa."

    To niemal niemożliwe - więc analogicznie nie jestem najlepszej myśli o "przejezdności" autostrad.
    Co do wydawaniu naszych pieniędzy, masz niestety rację...
    A, to kasa z tych "obniżonych" podatków, co to premier obiecywał.

    Pozdrawiam
  • Jaki pan taki kram.
    Ani Tusk przyzwoity, ani dobrze przygotowany do pracy tak samo jego nieudacznicy koledzy.
    Dodam, że w ramach robienia sobie reklamy wyborczej Tusk z 3 kolegami wziął się do historii i architektury i wyszły z tego histerie i bzdury. Jego kumple z massmediów w Gdańsku nie chciały opublikować mojej recenzji, która polecam na blogu: Był sobie Gdańsk - 1 album Tuska i 3 jego kolegów... - pismo naukowe ją opublikowało.

    Gdańska afery restauracyjna Bramy Długoulicznej w Gdańsku jest potwierdzeniem prawnej i moralnej degrengolady ministrów kultury, sprawiedliwości, wielu bubków z najwyższej półki takich jak nocne "słońce Peru" premier Tusk i "bul" Komorowski prezydĘt!



    "dobrze przygotowani do pracy i przyzwoici".
  • @drhumor 06:58:05
    Jedno jest pewne - slowo w ich ustach stracilo jakąkolwiek wartość.

    Pozdrawiam serdecznie

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej